Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
Losowe Dowcipy:
Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Pr... Więcej
Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawia... Więcej
Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrz... Więcej
Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią?
- Bo ... Więcej
Doniósł struś, że mu żonę poderwał koliber.
Milicjant... Więcej