Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
Losowe Dowcipy:
Parka spogląda na randce w gwiazdy. Ona przytulając się:
Więcej
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys z... Więcej
Przychodzi facet z aligatorem do baru i pyta:
- Macie ... Więcej
Sędzia pyta:
- Zawód oskarżonego?
- Akrobata, Wy... Więcej
Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną, ... Więcej