Do adwokata przychodzi biedna wdowa prosząc o poradę prawną. Po skończonej wizycie adwokat zażądał 100 zł. Ta drżącymi rękami wyjęła banknot z portfela i podała radcy. Ten jednak po wyjściu kobiety zauważył, że ta pomyliła się dając mu dwa sklejone banknoty stuzłotowe przez przypadek.
I wtedy stanął przed dylematem moralnym... Podzielić się ze wspólnikiem?
Losowe Dowcipy:
Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Nie... Więcej
Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysł... Więcej
Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stan... Więcej
Do adwokata przychodzi biedna wdowa prosząc o poradę prawną.... Więcej
Sponsorem transmisji odcięcia dopływu gazu do znicza olimpij... Więcej